Humanitarium to pierwsze takie miejsce we Wrocławiu, gdzie można poprzez aktywne oddziaływanie poznawać ekspozycje. Osobiście uwielbiam takie podejście przy zwiedzaniu. Niestety bardzo rzadko jest ono dostępne. Zazwyczaj zakazuje się nam dotykać eksponatów, aby ich nie zniszczyć i nie zabrudzić. Przez to muzea i galerie są nudne szczególnie dla dzieci. Zupełnie inne jest Humanitarium. Tutaj wszystko można dotknąć i sprawdzić, a czasem również powąchać. Wiele eksponatów stworzonych jest tak, że nasze oddziaływanie jest konieczne. Strona Humanitarium >>>
Humanitarium jest poświęcone głównie człowiekowi jego zmysłom oraz budowie ciała. Zobaczycie tutaj wielką jamę ustną i będziecie mogli umyć jej zęby. Posłuchacie bicia serca płodu. Zobaczycie swój szkielet pedałujący na rowerze. Sprawdzicie refleks, skoczność, równowagę oraz umiejętność rozróżniania różnych zapachów. Jest również część poświęcona ekologii. Zadaniem zwiedzających jest podłączenie prawidłowej ilości mediów po to aby uruchomić pralkę, ugotować kawę czy przygotować kąpiel w wannie. W sali multimedialnej coś ciekawego znajdą zarówno dzieci jak i dorośli. Dla młodszych przygotowano interaktywne zabawy, które uczą segregacji śmieci, dla starszych quizy o budowie ciała człowieka. Dla młodzieży prowadzone są również zajęcia w laboratorium chemicznym – konieczna rezerwacja.
Humanitarium ma się rozrastać więc warto tam zaglądać regularnie i sprawdzać co się zmieniło.
Jeżeli poszukujecie tego typu miejsc w innych częściach Polski to możemy polecić:
Eksperymentarium w łódzkiej manufakturze – w odróżnieniu od wrocławskiego poświęcone głównie zjawiskom fizycznym tj. ruch obrotowy, siła, elektrostatyka, magnetyzm etc. Wszystko można dotknąć i wprawić w działanie. Więcej na www.eksperymentarium.pl
Ogród Doświadczeń w Krakowie – pierwszy sensoryczny park edukacyjny w Polsce. Tutaj rządzi fizyka. Ogrody otwarte są od kwietnia. http://www.ogroddoswiadczen.pl/
W Warszawie jest największe i najciekawsze centrum doświadczalne w Polsce – Centrum Nauki Kopernik. Ponad 450 eksponatów w sześciu tematycznych galeriach oraz Teatr Robotyczny, Park Odkrywców i Planetarium. Zaawansowane technologie i multimedia, ale też proste rozwiązania, często oparte na wynalazkach sprzed wielu lat.
Zabawy ze zmysłami
Po wizycie w Humanitarium proponujemy kilka ciekawych zabaw, które kontynuują te zaczęte w centrum.
Większość zabaw, które proponujemy dzieciom jest związana ze zmysłem wzroku, tym razem chcemy zaproponować Wam zabawy, które rozwijają inne zmysły i dają wiele radości. Stymulowanie zmysłu dotyku czy słuchu jest nie tylko dobrą zabawa, ale pobudza rozwój mózgu. Podczas tych zabaw warto szukać słów, które opisują co czujemy tj. ciepły, zimny, szorstki, miękki czy elastyczny. W ten sposób rozbudowujemy słownictwo.
Jaka to zabawka?
Wybierzcie pośród zabawek dziecka kilka, które wezmą udział w naszej zabawie. Dla ułatwienia zacznijcie od zabawek o różnej fakturze i kształcie. Gdy dziecko będzie wprawione możecie podwyższać stopień trudności i do zabawy wybierać np. same maskotki. Obejrzcie wybrane zabawki i dokładnie je po dotykajcie:
- Czy zabawka da się ścisnąć czy jest twarda?
- Czy jest ciepła czy zimna?
- Puszysta czy gładka? A może chropowata?
Krok 1
Zawiąż dziecku oczy (młodsze dzieci mogą się nie zgodzić na taką zabawę) i podawaj do rąk kolejne zabawki prosząc o zgadnięcie co to jest. Zamieńcie się rolami!
Krok 2
Jeżeli już oboje świetnie odgadujecie po dotyku zabawki to czas na utrudnienie. Zawiąż dziecku oczy, ale zabawki kładź na podłogę. Zgadnąć jaka to zabawka należy dotykając jej stopami. Najlepiej zdjąć do tej zabawy skarpetki. Czy trudniej było odgadnąć? Dlaczego?
Odpowiedź
Każda część ciała człowieka ma swoją reprezentację w mózgu. Jedne części mają większą reprezentację, a inne mniejszą. Dlatego z punktu widzenia mózgu mamy wielkie ręce i np. usta bo jest tam więcej receptorów czyli komórek, które odbierają sygnały zmysłowe niż np. na udach. Za pomocą rąk zdecydowanie częściej badamy dotykowo różne przedmioty i nasz mózg jest nauczony interpretacji tych informacji. Ze stopami jest mu trudniej, ale można się tego nauczyć, co pokazuje jak bardzo jest elastyczny.
Jaki to kształt?
Receptory dotykowe mamy nie tylko na rękach i stopach są również na innych częściach ciała np. na plecach. Usiądź za dzieckiem i narysuj mu na plecach palcem wybrany kształt np. koło lub kwadrat. Poproś aby zgadło co to jest. Oczywiście dobrze, aby miało gołe plecy lub cienką bluzkę. Wprowadzaj coraz trudniejsze kształty – cyfry i litery jeżeli je zna. Ta zabawa nadaje się też do urozmaicania nauki rozpoznawania liter. Pamiętajcie zamienić się miejscami.
Wąchamy.
Przygotujcie kilka różnych rzeczy, które pachną. Mogą to być ładne zapachy jak kwiatowe, albo też mniej przyjemne jak pieprz. Przykładowy zestaw znajdziecie zapewne przeszukując szafki w kuchni, np.:
- kawa
- miętowa herbata
- aromat migdałowy do ciasta
- skórka od pomarańczy lub mandarynki
- kminek
- oregano
- gałka muszkatołowa
- kakao (chodzi o proszek a nie gorący napój)
- pieprz
Przy okazji możecie sprawdzić jak różne rzeczy pachną. Czy sól lub mąka mają zapach? Odradzam wdychania wszelkich środków chemicznych tj. płyny do mycia podłogi etc. nawet jeżeli mają mocny zapach.
Jeżeli macie takie możliwości to wiosną lub latem można stworzyć ciekawe kubeczki z zapachami wyszukując ładnie pachnących roślin w ogrodzie czy na balkonie np. róże, lawendy czy maciejki.
Testowanie węchu
Krok 1 Wszystkie wybrane źródła zapachów włóżcie do czystych kubeczków po jogurcie. Postawcie kubeczki przed osobą, która będzie zgadywać i zawiążcie jej oczy. Testowanie zaczynamy od podstawiania kubeczka pod nos i podawania nazwy zapachu. Można też poprosić o opisanie jaki to zapach ostry czy słodki, miły czy nie miły.
Krok 2Następnie robimy quiz, ile zapachów kto rozpozna prawidłowo. Pamiętajcie wymieniać się rolami! Dzieci mają dużo frajdy z testowania dorosłych!
Memo zapachowe
Zróbcie dwa kubeczki każdego zapachu. Rozstawcie na stole, ale wymieszajcie. Zadaniem uczestnika jest znaleźć pary zapachowe, bez podglądania. Zachęćcie wszystkich domowników do wypróbowania swoich sił!
Życzymy miłej zabawy.